To był najlepszy koniec świata
Nagrodzony stypendium Gildii Komiksu debiut Natalii Legutko.
Gumy Turbo, Jan Paweł II i Power Rangers!
Wspomnienia czasu przemian i dzieciństwa, zaskakująco znajome i bliskie. Surowy język graficzny potęguje doznania estetyczne - Natalia Legutko, umiejętnie operując minimalizmem, maksymalnie dużo przekazuje i tworzy niepokojący obraz dorastania w latach polskiej transformacji.
Powieść graficzna, której nie da się „przeskrolować”. Koniecznie przeczytajcie!
Max Skorwider
Mała emigracja ze wsi do miasta, z osiedlowych podwórek w świat aspiracji, a potem powrót do rodzinnego domu. Podróż z biletem PKP nie jest już możliwa, można wracać tylko we wspomnieniach. Wracam i stoję z boku.
Szukam kalendarza, zegara, włączam telewizor. Czas płynie inaczej, układa się porami roku, zamyka w kuchni lub dużym pokoju u dziadków. Są tylko fragmenty, urywki i puste miejsca pośród chaosu.
Miesza się to, co prywatne i powszechne, przeszłość z teraźniejszością. Idę na pole. Wdepnąć w błoto i zabrać ze sobą słomę w butach.
Scenariusz:
Natalia Legutko
Rysunki:
Natalia Legutko
ISBN: 978-83-68331-67-7
Wydanie: I
Format: 165×235 mm
Objętość: 168 stron
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Preferencje ciasteczek
